Strona 1 z 1

EE8 Kraków

PostNapisane: 2011-05-11, 22:33
przez kamel
Proszę o Wasze opinie:
http://moto.allegro.pl/honda-crx-ee8-ra ... 55743.html

Ktoś zna auto ?

PostNapisane: 2011-05-11, 23:20
przez celmix
Fotograf majster!licznik krecony.

PostNapisane: 2011-05-12, 10:34
przez Jurek
Od jakiegoś czasu na allegro.
Zdjęcia zajebiste. Gdyby to był "najlepszy stan na allegro" to zdjęcia by były porządne.
Ja bym się nie napalał. Może niech ktoś z Krakowa obejrzy, mi by się nie chciało ruszyć 4 liter z Warszawy po tym co jest na fotkach.

Niewiele drożej masz zajebista maszynę: http://otomoto.pl/honda-crx-b18c4-C18861853.html

PostNapisane: 2011-05-12, 18:34
przez kamel
celmix napisał(a):Fotograf majster!licznik krecony.


Skąd ten wniosek ?

[ Dodano: 2011-05-12, 18:36 ]
Jurek napisał(a):Od jakiegoś czasu na allegro.
Zdjęcia zajebiste. Gdyby to był "najlepszy stan na allegro" to zdjęcia by były porządne.
Ja bym się nie napalał. Może niech ktoś z Krakowa obejrzy, mi by się nie chciało ruszyć 4 liter z Warszawy po tym co jest na fotkach.

Niewiele drożej masz zajebista maszynę: http://otomoto.pl/honda-crx-b18c4-C18861853.html


Zapłaciłbym i tyle ale chce ori EE8, a nie swap. Generalnie mam czym jeździć i chce miec czarne EE8 głównie do używania od święta :)

Mi sie wydaje, ze nie jest taka zła i przebieg może być realny - fotele są nie zajechane co się nie zdarza w EE8. Blacha pewnie do jakiś tam poprawek ale jeśli nie jest zgnita to byłoby ok.
Cena też nie jest jak za idealne EE8, tylko jak za ee8 w srednim stanie.

PostNapisane: 2011-05-12, 20:29
przez Macioo
kamel napisał(a):Zapłaciłbym i tyle ale chce ori EE8, a nie swap. Generalnie mam czym jeździć i chce miec czarne EE8 głównie do używania od święta :)


Jeśli dobrze zrozumiałem, szukasz ładnego egzemplarza. Spójrz na zdjęcie pod maską i wewnątrz. Czy ktoś, kto robi dolot z kibel rury owiniętej niebieską izolacją, i najtanszym stozkiem na rynku, posiadającym wewnątrz gumodywaniki rodem z łady samary może wiedzieć cokolwiek o stanie idealnym? Ja bym sie wahał, jeśli szukasz faktycznie ładnej sztuki.
BTW spójrz na tylny zderzak. Albo reperaturka krzywo wstawiona, albo zderzak krzywo spasowany, tak czy srak, nasi tam byli.

PostNapisane: 2011-05-12, 20:53
przez oskarr17
Przebieg był cofany-zobacz jak cyferki się ustawiają. Pan przekręcił z pewnością km : )

PostNapisane: 2011-05-12, 22:19
przez kamel
Ech, czyli z tego co widać to nie obejdzie się bez jechania do Niemiec.

Z tego co widze to błotnik przód też trafiony, zderzak przód też ,tył też -
Czyli:
1. Trzeba by całą pomalować
2. Zrobić dolot ale to szczegół
3. na pewno ileś pierdół jeszcze wyjdzie

Czyli na dzień dobry dochodzi kilka kPLN i wyjdzie 13-14. A za 1-2 tys więcej można już w DE szukać i sprowadzić rzeczywiście dobrą sztukę.

Czyli raczej sobie tą daruje.

Dzięki za pomoc!

[ Dodano: 2011-05-23, 08:42 ]
Coś mnie jednak podkusiło i pojechałem te 300 km..

I powiem tak:
1. Silnik chodzi bardzo dobrze, mechanicznie wygląda na ok. Zawias mega niski, chlapacz od asfaltu jest kilka cm
2. Szyber metalowy bez rdzy!!
3. fotele skóra w niezłym stanie, najelepsze jakie widziałem oryginalne
4. wydech rzeczywiście wygladał na dobrze zrobiony

Teraz wady:
1. Rdza: tylne nadokola - mocna ruda, koło wlewu zbiornika paliwa, drzwi od spodu
2. Generalnie widać, że miał co najmniej stłuczki, bo zderzaki oba źle popasowane, maska, kalapa tył też źle spasowane. Kalapa tył się ruszała podczas jazdy
3. Rdza na drzwiach od spodu
4. środek: wprawdzie fotele spoko, al np w boczkach wyrwane maskownice + ktoś coś przykręcał do panelu, panel połamany
5. luterko elektryczne nie działa z lewej strony
6. Szyba lewa el: też nie do końca działa (siliczek tak ale się zacina)
7. Brak tylnej półki + suboofer (to akurat nie problem pierwsza rzecz do wrzucenia na śmietnik)

Tutaj teraz takie mieszane uczucia;
- podobo jet super szybki, szybszy niż cupry etc... koleś powiedział, że lancera 280 konnego nie by +- dogania (co mi się nie wydaje możliwe)
-miałem EE9 serie i subiektywnie znacznie lepiej jeździła, a miała jedynie stożek (tu mogę się mylić)

Generalnie podsumowując: straciłem czas :) i kase na przejazd. Ale w sumie jestem zadowolony bo inaczej bym teraz siedział i myślał, czy może jednak ten CRX jest ok.
Wg mnie jest warty 7000 - max 8000 zł, bo nad karoserią będzie sporo roboty + zawias też pewnie wypadałoby cywilny zrobić i naprawić te wszystkie pierdoły.

To mój SUBIEKTYWNY opis