Strona 1 z 2

Accord Coupe 98-02r, co powiecie o tym autku ?

PostNapisane: 2010-12-19, 23:11
przez xdeadly
Na wiosnę zamierzam się z kupnem jakiejś furki na co dzień, od dawna interesuje mnie ww Accordzik w coupe , wiem że są dwie wersje silnikowe 2.0 i 3.0 v6. Czy ktoś z forumowiczów posiada lub wie co nieco na jego temat ? Wady, zalety ? Czy mocniejsza opcja ma też znacząco większy apetyt na paliwo bo tutaj też kwestia sporna po którą wersję sięgnąć... ? Jak sprawuje się automat w 3.0 i czy warto się w ogóle w niego pchać. Za wszelkie opinie i porady z góry dzięki :)

Obrazek

PostNapisane: 2010-12-19, 23:21
przez kaczorzgr
Moj brat, Kaczmar z forum ma takiego z 3.0v6. samochód niesamowity. świetnie wyposażony cichutki w środku z ładnie mruczącym silnikiem . podsyłam link Marcinowi to sie wypowie. W sumie jego egzemplarz jest chyba w razie zainteresowania na sprzedaż. Pozdro

PostNapisane: 2010-12-20, 00:34
przez Ketiw
użytkownik rurka8 ma taki wóz i na pewno powie Ci o nim wszystko co chcesz wiedziec !

PostNapisane: 2010-12-20, 00:43
przez kirek55

PostNapisane: 2010-12-20, 00:45
przez Kaczmar
No zgadza się, śmigam takim od roku i nie mogę powiedzieć o nim złego słowa. Spalanie trochę przeraża, bo w mieście poniżej 16litrów nie schodzi, ale od 3 miesięcy jeżdżę na lpg i jest znośnie ;) Więcej minusów nie zauważyłem.
Automat spisuje się całkiem fajnie, nie ma żadnego szarpania, czasami tylko po obrotomierzu widzę, że właśnie zmienił bieg. Wiadomo, manual byłby zdecydowanie fajniejszy, ale takiej opcji niestety nikt nie przewidział.
Ogólnie samochód bardzo komfortowy, świetnie wyposażony i zajebiaszczo wyglądający :ok:
Tak jak brat pisał, mój może być na sprzedaż, więc jak coś to PW. Gdybyś chciał coś jeszcze wiedzieć to też pisz :)

PostNapisane: 2010-12-20, 01:08
przez MarTTin

PostNapisane: 2010-12-20, 01:37
przez foxbox
moj brat ma takiego, tylko w wersji 2l, osobiscie nielubie nim jezdzic, chyba ze w nocy, to wtedy mona sie fajnie wyciszyc.

Fura wygodna ma fajny zawias, dosc twardy jak na seryjny zawias ale wybiera wszystko ladnie i dobrze trzyma drogi. Jedyna wada, to, ze na 215x40R17 (czy jakos tak podobnie) co dwa miesiace jest cos do zrobienia w zawieszeniu, a to lacznik, a to koncowki drazkow a to cos innego. pod maska przejzyscie z latwym dojsciem do osprzetu, grube stabilizatory, hamulce 282mm dwutloczkowe, takze juz hamuje. Ale zato duzy problem jest przy naglym hamowaniu jak przyspieszasz, tzn przyspieszasz ile sie da i nagle Ci cos wyjezdza z boku, to niemasz wspomagania hamulca przez chwile, bo serwo nie wydaje, ale moze to akurat wada tego egzemplarza.


Spalanie gazu ok 14-16l, bo skrzynia jest dosc krotka.

Z kolejnej wady jaka mnie denerwuje to przy mojej pozycji za kierownica zawsze lewy slupek zaslania mi pieszych na przejsciu. Denerwuje mnie skora,a le to juz westia gustu. tylu jest dosc miejsca, zeby jechac w 4 osoby w trase, bagaznik zadowalajaco duzy.

Jak dlamnie auto zbyt wygodne i bez charakteru, dobre dla lansiarza dupowoziciela. Ogolnie bardzo fajny samochod, tylko zeby ladnie wygladal trzeba by w lekka glebe zainwestowac, bo nawet 17" nie wypelnia nadkoli.
Wiecej niechce mi sie pisac, jak masz pytania do wersji 2l to pisz

[ Dodano: 2010-12-20, 00:42 ]
2l nie robi rewelacji w przyspieszaniu, ale jesli braknie Ci mocy z 2l, to walalbym je doladowac kompresorem, niz kupowac wersje 3l, tylko wtedy trzeba by dlusza skrzynie zalozyc z jakiegos innego samochodu.

PostNapisane: 2010-12-20, 08:31
przez hawo
jak braknie mocy to laduje sie 2.2 h22a i po klopocie :-)

automat wygodny ale nie jedzie ...

i 282 zacisk nie byl 2 tloczkowy ... 2 tloczkowe to sa w V6 automacie 302mm czy ile ta tarcza tam byla

PostNapisane: 2010-12-20, 15:52
przez marcin_crx
miałem takie coś - szczerze? wolne i jakoś brakuje jej duszy :)

wolę starą Prele albo Rexa :)

PostNapisane: 2010-12-20, 16:05
przez foxbox
hawo napisał(a):jak braknie mocy to laduje sie 2.2 h22a i po klopocie :-)

automat wygodny ale nie jedzie ...

i 282 zacisk nie byl 2 tloczkowy ... 2 tloczkowe to sa w V6 automacie 302mm czy ile ta tarcza tam byla


U mojego brata, sa dwa tloczki na tarczy 282mm bankowo, bo mierzylem tarcze, takze albo trafil, ze ktos sie bawil z hamulcami, albo niemasz racji

PostNapisane: 2010-12-23, 09:26
przez marcin_crx
hawo napisał(a):jak braknie mocy to laduje sie 2.2 h22a i po klopocie :-)

automat wygodny ale nie jedzie ...

i 282 zacisk nie byl 2 tloczkowy ... 2 tloczkowe to sa w V6 automacie 302mm czy ile ta tarcza tam byla


bzdura, automat z 3.0 pod maską ma do setki dużo lepiej niż CRX - lekko ponad 7 sekund

PostNapisane: 2010-12-23, 19:08
przez szarik zc1
mam accorda 3,0 V6 styl jazdy spokojny i w mieście nie przekracza 13 litrów a w trasie spada do ok 9-9,5 litra na 100km.
Jeździ się mega komfotrtowo. Zawsze byłem zwolennikiem skrzyń manualnych i negowałem automaty ale do jazdy na codzień nie ma nic lepszego niż automat.

Odnośnie przyspieszenia to w tym aucie nie ma takich emocji jak w CRX bo accord jest znacznie bardziej wyciszony ale wydaje mi sie że jest szybki jak na taki wóz.

POLECAM v6.

PostNapisane: 2010-12-23, 20:13
przez xdeadly
Jeżeli rzeczywiście masz takie spalanie przy v6 to głęboką się zastanowię nad tą wersją :) Póki co furka stoi u mnie na pierwszym miejscu do kupna nowej bejbi :D

PostNapisane: 2010-12-23, 20:46
przez synek
lepiej inwestuj w ta bejbi co masz :diabelek:

PostNapisane: 2010-12-23, 21:15
przez Mariusz90r
xdeadly napisał(a):Jeżeli rzeczywiście masz takie spalanie przy v6 to głęboką się zastanowię nad tą wersją :) Póki co furka stoi u mnie na pierwszym miejscu do kupna nowej bejbi :D

Pytanie czy CRX zostaje? Bo jeśli zostaje to kup coś co po prostu będzie się przemieszczało z pkt A do pkt B i nie zeżre przy tym wiadra benzyny.
Jeśli jednak CRXa będziesz sprzedawał to weź coś z mocnym silnikiem, bo jednak CRX to adrenalina w najczystszej postaci i potem będzie Ci go mocno, mocno brakowało ;)