Strona 1 z 1

Kolejne DEL SOL do oceny

PostNapisane: 2010-11-20, 15:40
przez Siwy89
Proszę was o pomoc.Co myślicie na temat tych samochodów
1.klik
2.klik

PostNapisane: 2010-11-20, 17:49
przez maczuga2
Ciezki orzech do zgryzienia. Obydwie na 1 rzut oka wydaja sie w porzadku chociaz w czarnej jakos srodek taki "utetlany"i wgole ten kolor tapicerki mi sie nie podoba. W czarnej przebieg duzo mniejszy niz w turkusowej ale za to model bez absu, czyli rownież bez tarcz hamulcowych - z tylu ma bebny ktore wczesniej czy pozniej bedziesz chcial zmienic na tarcze :ok: , w zielonej masz ladniejsze fele :ok: no i wspomniany ABS Teoretycznie powinenenm byc za czarna, bo sam mam taka i wydaje mi sie byc najladniejszym kolorem wsrod solek,ale moja poprzednia honda civic V Hatchback miala kolor wlasnie turkusowy i do niego tez mam sentyment. W kazdym badz razie obydwie sa na pierwszy rzut oka warte swojej ceny...Ale wiadomo ze trzeba pojechac sie przejechac no i obejrzec z kazdej strony i zwrocic szczegolna uwage na stan techniczny oraz slabe pkt. Hondek jak karoseria szczegolnie tylnich nadkoli progow oraz calego podwozia. A jesli nie masz czasu jezdzic to jedz gdzie masz blizej i bierz w ciemno a na pewno bedziesz zadowolony, bo obydwie robia wrazenie ;)

PostNapisane: 2010-11-20, 19:39
przez sebas
Ta druga to ta -> forum/viewtopic.php?t=29998 . Najlepiej zapytaj o nią byłego właściela (adrianp02). Nowy się długo nie nacieszył...

Aha może byś się tą zainteresował -> http://allegro.pl/honda-crx-del-sol-d16 ... 43969.html . Auto godne uwagi. Na dodatek to solka od polkara więc chyba więcej zachwalać nie muszę :)

PostNapisane: 2010-11-20, 20:49
przez rurka8
Ta czarna już chyba ze 2 lata się sprzedaje, jak nie dłużej.
Pamiętam jak swego czasu coś ok.13000 zł stała.
Jak były o nią zapytania-zawsze ją odradzano-że walona i to zdrowo.
Poszperaj tu na forum w tym dziale.

PostNapisane: 2010-11-21, 00:47
przez Sylar
Tą z Gliwic byłem oglądać. Silnik pracuje równo, zawieszenie ok. Blacharka auto było do połowy malowane w aso citroena, bo koleś miał znajomości. Podłoga nie pognita podłużnice ok. Nadkola powoli zaczynają się rozwarstwiać, ale to standard-do zrobienia.Wnętrze zadbane tylko fotel od kierowcy przetarty, ale to drobiazg. Wymieniana była skrzynia biegów i hamulce. Jedyne co mnie odrzuciło od tego auta to kontrolka CHECK ENGINE. Gostek gadał, ze to błąd do wykasowania, ale dla mnie to może być pierdoła, a może być coś co zrobi z tego auta wraka i dlatego go nie kupiłem. Zabiera radio, bo nie jego i OC tez ponieważ chce zwrotu kasy od ubezpieczalni. Alusy ściema, że niby 1500 zł, a to zwykła chińszczyzna. Cena jaką wynegocjowałem to 7500. Jakby co to pisz.

PostNapisane: 2010-11-22, 14:01
przez drypaul
Ta czarna solka jest z mojej miejscowości. Stoi w komisie z samochodami dostawczymi, podobno prywatny samochód właściciela komisu.
Oglądaliśmy i jeździliśmy nią w kwietniu 2009 kiedy szukaliśmy solki dla dziewczyny. Wyglądała i jeździła nieźle. Pamiętam, że był wtedy walnięty synchronizator chyba 3. biegu i nie wiedzieć czemu świecił się check.
Do dokładniejszych oględzin nie doszło, bo gościu zawołał za nią coś koło 14.000zł :rotfl2:
Twierdził, że silnik super i daje na niego ileś tam m-cy gwarancji.
Od tamtej pory co jakiś czas pojawia się w ogłoszeniach z coraz to niższą ceną. I ciągle stoi w tym komisie, od dłuższego czasu dokładnie w tym samym miejscu, skitrana między dwoma dostawczakami :rotfl:

PostNapisane: 2010-11-22, 14:32
przez sebas
Oglądacie takie szkuty a Polkara ładny egzemplarz stoi za śmieszne pieniądze na allegro...

PostNapisane: 2010-11-22, 19:42
przez Sylar
Jakby polkara była taka cacy to by znikła z allegro, a trochę tam już jest. Gdyby była bliżej to chętnie bym ją oglądnął.

PostNapisane: 2010-11-22, 20:44
przez polkar
sebas napisał(a):a Polkara ładny egzemplarz stoi za śmieszne pieniądze na allegro...

Dzięki Sebas za zainteresowanie tematem, no cóż tak to jest, jakos nie mam szczęscia do sprzedazy tego auta, a w sumie przez przypadek sprowadziłem, gdyż znajomy szukał auta, a ta mi sie trafiła, to pomyslałe, ze nawet jak znajomek nie wezmie to sprzedam na szybko...
Koledze plany sie pozmienialy, wyjechał na zachód, a moje plany sprzedazy auta na szybko - no cóz, nie wyszły

Sylar napisał(a):Jakby polkara była taka cacy to by znikła z allegro, a trochę tam już jest.

Od września mam wystawione auto, rzetelnie opisane, cena niska i NIKT NIE OGLADAŁ TEGO AUTA takzena wstepie chce przykrócic rózne domysly, które juz sie pojawiły i nie tylko tutaj na forum
Auto jest jakie jest, trzeba zrobic blachę, bo ma pognieciona maskę. trzeba pomalowac zderzak, na drugim dac zaprawke, i ewentualnie zaprawki na błotnikach.
Jest wszystko napisane w ogłoszeniu, wczesniej tez dawałem ogłoszenie na forum i tez wszystko opisywałem.
W sumie to jest prawie zero zainteresowania, nie wiem, może gdybym napisał, ze przebieg jest 120tyskm, zrobiłbym odpowiednie fotki, napisałbym, ze jezdziła starsza niemiecka kobieta i jest pierwszy własciciel, to może bym sprzedał....

PostNapisane: 2010-11-22, 23:52
przez INO
polkar napisał(a):W sumie to jest prawie zero zainteresowania, nie wiem, może gdybym napisał, ze przebieg jest 120tyskm, zrobiłbym odpowiednie fotki, napisałbym, ze jezdziła starsza niemiecka kobieta i jest pierwszy własciciel, to może bym sprzedał....

A mi się wydaje że klient rezygnuje z tego powodu:
Auto jest jakie jest, trzeba zrobic blachę, bo ma pognieciona maskę. trzeba pomalowac zderzak, na drugim dac zaprawke, i ewentualnie zaprawki na błotnikach.
Jest wszystko napisane w ogłoszeniu,

Więc gdybyś sam zrobił te zaprawki to gwarantuję, że zejdzie szybko...bo w dzisiejszych czasach każdy chce mieć wszystko cacy żeby tylko lać paliwo i o nic sie nie martwic.... a tu musialby sobie jeszcze zawracac glowe lakiernikami itp.

PostNapisane: 2010-11-23, 00:27
przez polkar
Więc gdybyś sam zrobił te zaprawki to gwarantuję, że zejdzie szybko...bo w dzisiejszych czasach każdy chce mieć wszystko cacy żeby tylko lać paliwo i o nic sie nie martwic.... a tu musialby sobie jeszcze zawracac glowe lakiernikami itp.

Taaaa, a przyjedzie znawca z miernikiem lakieru i powie, że było walone niewiadomo jak i opusc Pan tysiąca jeszcze...
Kolega sprzedawał swoje auto, nalatane 280tys z książką serwisową, zero zainteresowania, ugadał się ze znajomym handlarzem, opuścił trochę z ceny, tamten zrobił 100tyś km mniej, napisął, że uzytkowany przez kobietę, auto zeszło w ciągu tygodnia

PostNapisane: 2010-11-23, 00:34
przez Sylar
Szkoda, że to dość daleko, bo na prawdę zobaczył bym tą solke dla mnie ważny jest silnik, bo blachę da rade zrobić. Widać, ze auto ogólnie zadbane. Oglądałem już kilka i co jedna to gorsza,a nie chce się wkopać w worek bez dna.

PostNapisane: 2010-11-23, 12:37
przez biały_delsol
Sylar napisał(a):Szkoda, że to dość daleko, bo na prawdę zobaczył bym tą solke dla mnie ważny jest silnik, bo blachę da rade zrobić. Widać, ze auto ogólnie zadbane. Oglądałem już kilka i co jedna to gorsza,a nie chce się wkopać w worek bez dna.

Szczerze to wolałbym zdrową budę. Bo motor zawsze można przeszczepić. Ale każdy ma swoje prirytety. Moją widziałeś na allegro? Dziś ją na forum wstawie.