Strona 1 z 1

Del Sol Gliwice

PostNapisane: 2010-08-18, 22:09
przez Ervin9216
Witam. Interesuje mnie ten Del Sol. Ktoś go oglądał? Może ktoś coś dopatrzy na zdjęciach?

Link: http://otomoto.pl/honda-crx-C14720597.html

sola

PostNapisane: 2010-08-18, 23:23
przez maczuga2
Ze zdjęc karoseria wygląda na igłę oprócz tylniego zderzaka który ma inny odcień i nie jest idelanie spasowany tak więc musial być lekki gong ;) ale tak wszedzie się świeci jak psu jajca ;) nalepy są tak więc lakier chyba oryginalny piszę chyba bo jak na takie wiekowe auto to az nie możliwe... :D Co do wnętrza foty a raczej fota słaba z której widac ze kierownica chyba mocno wytarta tak więc albo ktoś mial szorstkie łapy albo nakulal duzo km :) No i zastanawia mnie jeszcze jedno rocznik 1996 za 8.900 do negocjacji :D cos za tanio...Zdjęcia zdjęciami nie odwzorowują prawdy najlepiej jechac sie przejechać dobrze obejrzec z kazdej strony szczególnie skupic sie na tylnich nadkolach na zewnatrz i od środka obadac wizualnie i przez dotyk rant czy nie ma rudej i czy nie kruszy się jak plastelina... ;) a przede wszystkim na stacji diagnostycznej luknać na podwozie i zawiechę czy nie pognite, oslony przegubów nie popękane itp.

PostNapisane: 2010-08-19, 00:09
przez Matti5d
Komis kolo mojej fabryki. Jak chcesz moge ja dokladnie obejrzec.

PostNapisane: 2010-08-19, 08:48
przez Ervin9216
maczuga2, mi również wydaje się za niska - normalnie w tej cenie idą egzemplarze z początku produkcji. Przebieg - cóż, każdy poniżej 200 000km wydaje mi się nie realny ;) Jeżeli okazało by się że buda jest prosta i nie zgniła to byłaby dla mnie to dość ciekawa oferta.

Matti5d, gdybyś znalazł czas i ochotę by ją obejrzeć to byłbym ci za to cholernie wdzięczny :D

EDIT: Sytuacja się zmieniła i będę jutro przejeżdżał koło Gliwic, tak więc najprawdopodobniej jutro to auto obejrzę. Dam znać o wynikach ;)

[ Dodano: 2010-08-20, 22:44 ]
Byłem, zobaczyłem i poszedłem dalej...

Na pierwszy rzut oka autko prezentuje się bardzo zacnie. Przód nie był bity, ale za to malowane były tylne błotniki z obu stron i drzwi prawe. Środek całkiem zadbany, nie miałem większych zastrzeżeń oprócz tego że było w nim palone no i kilka innych małych pierdółek. Silnik nie wydaje dziwnych dźwięków, chodził równo. Podobnie zawieszenie. No ogólnie cycuś glancuś

No więc gdzie jest haczyk? Ano, bardzo się zawiodłem gdy otworzyłem bagażnik - wali stęchlizną jak w starym domu, a dywanik od spodu wyglądał jakby był zgrzybiały. Najprawdopodobniej w Niemczech autko posłużyło za łódź podwodną :razz: Cóż, nie jestem specjalistą ani znawcą, więc możecie traktować moją opinię z przymrużeniem oka. W każdym razie, ja tego autka nie kupuje.

Napstrykałem prawie 100 zdjęć tej solki, więc gdyby ktoś był zainteresowany, mogę mu je przesłać.

PostNapisane: 2010-08-21, 19:19
przez INO
Ervin9216 napisał(a):Najprawdopodobniej w Niemczech autko posłużyło za łódź podwodną

Od siebie dodam, że to wcale nie musiała być powódź.
Solki mają często zapchane otwory wentylacyjne (jeżeli można to tak nazwać) w bagażniku.
Sam się kiedyś zdziwiłem jak po otwarciu kufra w zimę z obudowy mechanizmu dachu zwisały mi 5-cio centymetrowe sople.
Po prostu wilgoć się zbiera z braku cyrkulacji powietrza.
Udrożnienie wyeliminowało problem ale wykładzina bagażnika do wymiany...

PostNapisane: 2010-08-21, 22:36
przez polkar
Dzis sprowadziłem solkę w tym samym kolorze co ta w ogłoszeniu, 96r, przebieg 202tys km z tego co pamietam, z przodu z mala przygodą, nie robię tego, kupujący niech sobie zrobi. Mechanicznie auto w b dobrym stanie silnik igiełka, prowadzi się dobrze, jeszcze nie byłem na diagnostyce, bo nie miałem kiedy, auto zadbane, czyste, jesli bedzie ktos zainteresowany to zapraszam po wekendzie

PostNapisane: 2010-08-22, 18:35
przez wiewioora1
W mojej solce też zimą mam warstwę lodu na klapie od spodu, a w lato po większym deszczu wilgoć w bagażniku. I ten nieszczęsny "zapach" wilgotnej wykładziny :blee:
Samochód na 90% nie był walnięty w tył ani zalany, więc tak jak wyżej napisano jest to bolączka wielu solek i jeżeli tylko z tego powodu odrzuciłeś tamten egzemplarz, to ja bym się jeszcze zastanowiła...

PostNapisane: 2010-08-22, 20:15
przez Ervin9216
wiewioora1 napisał(a):...jeżeli tylko z tego powodu odrzuciłeś tamten egzemplarz, to ja bym się jeszcze zastanowiła...


Stęchlizna w bagażniku dopiero wzbudziła moją czujność i zacząłem dokładnie to autko oglądać. Gdy się przyjrzałem to było widać gdzieniegdzie ślady jakby wyschniętego błota. Tapicerka też wygląda podejrzanie bo nawet dywaniki które są "na stałe" w aucie były wyprane i jakby połamane (normalnie w autach są na swój sposób sztywne). Na dodatek mocowania foteli były gdzieniegdzie pordzewiałe. Mam fotki tych wszystkich elementów więc gdy tylko dostane cyfrówkę w łapy wrzucę je tutaj.

Jakby nie było, to solka pod względem blacharki wyglądała całkiem całkiem ;)

Tak jak pisałem wcześniej - doświadczony nie jestem, ale starałem się wyłapać wszystko co mi się wydawało podejrzane. Może faktycznie nie potrzebnie odrzuciłem ten egzemplarz skoro wilgoć w bagażniku to częsta przypadłość solek. Po prostu chcę kupić Hanie z której będę zadowolony i będzie mi przynosić frajdę z jazdy ;)

Słyszałem, że na umowie kupna można sobie zastrzec że auto nie było zalane. Ktoś wie coś więcej na ten temat?

[ Dodano: 2010-08-22, 21:58 ]
Fotki w dużej rozdzielczości

Bagażnik
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Nadkola i drzwi od strony kierowcy
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Wnętrze
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek

Silnik
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Nadwozie i podwozie

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Mam tu tego jeszcze trochę ale już nie chce więcej czasu tracić bo mam powolne łącze.