Strona 1 z 1

zna ktos te ee8?

PostNapisane: 2010-07-24, 12:18
przez vtec1
witam, zna ktos te ee8 ,moze ktos cos o nim wie? http://allegro.pl/item1158427831_honda_ ... t_ee8.html

PostNapisane: 2010-07-24, 16:03
przez dawidcrx2
vtec1, jezeli dobrze kojaze to bylo wystawiane do sprzedania na forum i na allegro tylko ze bylo te ee8 na felach rota

PostNapisane: 2010-07-24, 17:05
przez Norb!
To EE8 sprzedawał chyba użytkownik Saviq.

PostNapisane: 2010-07-24, 17:16
przez zielina89
dawidcrx2 napisał(a):vtec1, jezeli dobrze kojaze to bylo wystawiane do sprzedania na forum i na allegro tylko ze bylo te ee8 na felach rota


To nie jest to auto . Oglądaliśmy to ee8 ze Spurkiem i Miniolem ... Spurek później dokładnie opisze stan auta ;)

PostNapisane: 2010-07-25, 23:39
przez lesiu
no i jak tam? coś już wiadomo? ktoś oglądał?

PostNapisane: 2010-07-26, 09:08
przez spurek
oglądałem to auto w sobotę.

Wady:

-kasowniki
-progi, spody drzwi, drzwi pod listwami, błotniki tylne zżarte :( [niezbędne reparaturki na oba błotniki, nowe progi] - w tych miejscach sprawdzałem- lakier w średnim jak na ten wiek stanie.
-buda lekko uderzona w lewa przód- postojówka lewa pęknięta, zderzak przód uszkodzony pod prawym kierunkiem- dziura na mały palec :)
-zawieszenie tylne raczej do roboty- na postoju przy ruszaniu kołem przód-tył słychać stuki i czuć luz
-fotele do obszycia- i to porządnego :)
-wycieki spod VTECa i aparatu zapłonowego

Info od właściciela : pobór oleju 0,5L na 7kkm (10W40 Mobil1).....:) Auto zostało sprowadzone z Holandii w styczniu 2010. Został zmieniony rozrząd po zakupie.

Więcej nie sprawdzałem, nawet nie chciałem się przejechać (więc więcej nie powiem) , bo uważam, że za tę cenę nie warto.

Co by nie mówić, właściciel jest sympatyczny i odniosłem wrażenie ze to spoko koleś :)

PostNapisane: 2010-07-26, 15:56
przez vtec1
ogolnie auto warte nie wiecej niz 8 tyiecy, cale do malowania, fotele nadaja sie tylko do tapicera ,no i auto jest z holandii a jak wiadomo tam same smietniki sa na sprzedaz, mam pare zdjec od kolegi co mial po nie jechac.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

PostNapisane: 2010-07-28, 21:23
przez SAVIQ
Znam to EE8 bo to mojego sąsiada, ostatnio widziałem je jakoś 2 mięś temu ale to dlatego, że na codzień jeździ po Pezecie, do rzeczy. Z tego co pamiętam, to jedynym poważnym mankamentem były faktycznie tylne nadkola zachaczające o progi, konieczne reparaturki. Kasowniki jak prawie w kazdym EE8, ale to przecież nic bardzo istotnego. Wiem, że kumpel miał jakąś drobną stłuczkę (pęknięty zderzak kierunek i pozycja)
Może teraz trochę z plusów:
Buda prosta, skrzynia w bdb stanie, żadnych problemów ze synchro, silnik petarda, EE8 fajnie się zbiera. Skoro właściciel mówi że nie bierze oleju to ja nie miałbybm powodu by mu nie wierzyć. Pół roku temu wymienione wszystkie płyny plus świece plus rozrząd.
Zrobić blacharkę i lateć, moim zdaniem fajne auto. 8)

PostNapisane: 2010-07-29, 00:15
przez spurek
SAVIQ napisał(a): Skoro właściciel mówi że nie bierze oleju to ja nie miałbybm powodu by mu nie wierzyć.


Może nie warto wszystkiemu wierzyć? Powiem wprost. Piszesz że kumpel miał stłuczkę w przód. Przy oględzinach zapytałem wprost czy auto było uderzone. Odpowiedź była prosta. "Nie za mojej kadencji". Jak pokazałem że było i pokazałem co było walnięte i jak mocno to nie było informacji że to jego sprawka. Więc jak wierzyć w spalanie oleju? :)
Sorry Saviq, ale skoro wyszło to ogłoszenie na forum to ja mówię jak sprawa wygląda. Nie patrzę na to czy to mój kumpel, czy też nie. Sam kupiłem kiedyś auto od forumowicza i wierzyłem, że wszystko jest ok, a ja łykałem wszystko jak młody pelikan, bo wierzyłem że jest tak jak mówi właściciel.
Po coś jest to forum, i skoro tutaj siedzimy to nie róbmy sobie pod górę i nie róbmy reklamy czemuś co nie jest tego warte. Przy oględzinach - a fajnie się gadało, powiedziałem wprost właścicielowi, że auto nie jest warte tej ceny i że ciężko bedzie mu je sprzedać osobie która się trochę zna za tę kwotę. Za tę cenę można mieć EE8 w dużo lepszym stanie- co nie oznacza, że auto te to kupa złomu, bo tak nie jest . Każde auto ma swojego amatora, mniej lub bardziej wymagającego, więc to też znajdzie kupca.....ale...w tej cenie to jest okazja dla jelenia :)

PostNapisane: 2010-07-29, 08:31
przez tigercrx
spurek, z falubasami juz tak jest ze sciemniaja, pamietasz afere z czarnym ee8 niewiem oni maja ludzi za durnispurek, ziomus szkoda forum pozdro

PostNapisane: 2010-07-29, 08:40
przez M!R@S
najważniejsze, aby buda była prosta i silnik w dobrej kondycji. Szczerze powiem, że mojego kupiłem za 6ale był w o niebo lepszym stanie dlatego też zrażony jestem cenami rzędu 11k ;P. Jedz, przejedz sie i sie dogadajcie. Fotele strasznie aż tak nie wyglądają, naśrodku szybko się szyje, silnik... no jak silnik cieknie (to znaczy, że jest olej ) :P :rotfl:

PostNapisane: 2010-07-30, 10:38
przez SAVIQ
tigercrx napisał(a):spurek, z falubasami juz tak jest ze sciemniaja, pamietasz afere z czarnym ee8 niewiem oni maja ludzi za durnispurek, ziomus szkoda forum pozdro

Po pierwsze jak już to z Falubazami! Po drugie myślałem, że już kiedyś wyjaśniliśmy sprawę z moim EE8, zapraszam na PW w tej kwestii.
Teraz co do tematu, nie piszę ile w takim stanie jest warte to EE8, czy to okazja, super okazja, czy wręcz przeciwnie.
Widziałem tego Vitka jakiś czas temu i moim zdaniem oprocz tej blacharki jest w dobrym stanie, tyle. Rozumiem, że ten temat narzuca pytanie czy ktoś zna to EE8, ja znam i piszę co o nim myślę.