Jakieś 1,5 roku temu kierowcą tego auta była dziewczyna, zdarzyło mi się raz za nią złapać i latała jak na babę naprawde bardzo dobrze... na któryś światłach stanęła tak żebym mógł stanąć obok na tym samym pasie i pogadaliśmy chwile - zapraszałem ją na forum, ale nie udało się jak widać. Na odcinku ze 2 długości świateł ani raz jej to nie zakopciło (w zeszłym roku to było)... Blacharsko jak to del sola zjadło ją troche, była do tej pory zaprawka i widzę że nadal jest. Wg mnie jeśli motorownia dalej jest w takim tanie jak rok temu, to warto, bo do ceny VTI w dobrym stanie można wyprowadzić ją blacharsko na igłę w lakierze jaki się komu podoba... z tym że jakaś mega lipa z tymi papierami jest i jak widać po tej dupeczce śmigał już jakiś gość, więc nie wiadomo co i jak.
W sumie jakby puścił za 6500 to jesli motorownia zdrowa to wg mnie warto, zawsze jakieś elementy budy na pchnięcie dalej są, pomijając detale takie jak maplighty czy inne pierdółki... do tego ma się heble 262/242 które tez dobre kilka stówek kosztują... i europejskiego swapa plug&play
EDIT:
na MKH jeszcze szumi napisał
jedyne to co widziałem to kontrolka ABS się swieciła
[qoute]Ja ja oglądałem. Silnik brudny olejem, blacha jak na zdjęciach. Na prawych drzwiach nie ma sterownika do szyb. W zawieszeniu nie słyszę by coś pukało. Hamuje prosto. środek masakra nawet fotel nie da się dobrze ustawić i nie ma papierów. No plus ma kopa no ale w końcu ma 160koni. [/quote]