Strona 1 z 1

Użytkownik kyokashin

PostNapisane: 2010-04-10, 22:12
przez malder
Hej, czy ma ktoś jakiś kontakt z tym uzytkownikiem? Miałem przyjechać w piątek po solkę, ale facet jest cały czas "czasowo niedostępny". Próbuję zadzwonić później ale to nic nie daje. Może ktoś go kojarzy w jakiś sposób bo niby jesteśmy ugadani na auto ale nie wiem wogole co sie dzieje - mam szukac czegos nowego czy jak ??

PostNapisane: 2010-04-10, 23:58
przez Matti5d
A tu pisales ze auto sprzedane:

forum/viewtopic.php?t=41847

PostNapisane: 2010-04-11, 08:00
przez malder
W piątek pojechałem do Katowic i wróciłem z pustymy rękami - miałem odebrac auto a tu nie ma kontakty z wlascicielem. Az do dzisiaj to samo.

PostNapisane: 2010-04-11, 12:07
przez Matti5d
Kolega z nim rozmawial w zeszlym tygodniu odnosnie kupna tej solki i odpuscil sobie, bo podobno i wlasciciel i samochod nie wzbudzali zaufania.

PostNapisane: 2010-04-11, 15:15
przez malder
Hmmm to ja juz nie wiem co robić. Teoretycznie powinieniem olac goscia i szukac innej soli ale skoro się umówiłem że biorę.... Z drugiej strony ja się zachowałem ok - dymałem do Katowic i jeszcze 2 godziny tam czekałem. W sumie przejechalem sie na darmo a zeby nie odezwac sie w zaden sposob.... nie kumam :nieok:

PostNapisane: 2010-04-11, 15:57
przez polkar
Jesli tutaj na forum umawiasz się z kims na kupno, sprzedaz czegos, to licz się z tym ze Cie oleje. Prawdopodobieństwo jest duże. tacy są ludzie na forum, sam się o tym przekonalem zakładając temat o sprzedazy opon wyscigowych. Na kilku delkarujących sie kupna chyba cos koło 8-10osób (przygotowałem oferte grupowa taniej) kupiły dwie osoby...
takze puste słowa rzucane na wiatr.
:(

PostNapisane: 2010-04-11, 16:19
przez malder
Tak tylko że ja byłem we wtorek oglądać - wszystko dogadaliśmy, miałem w piątek przyjechać po auto, bo niby potrzebował go. Cały czas byliśmy w kontakcie telefonicznym do momentu kiedy nie znalazlem sie na slasku - od tego momentu poza zasiegiem. W tym jest problem.

PostNapisane: 2010-04-11, 16:37
przez polkar
No nie dziw sie, mi tez pisali ludzie że biora towar, a jak podesłałem dane do wpłaty kontakt się urwał. takie zycie.
A wystarczyło napisac wczesniej nie rezygnacja.
Ja wywaliłem własna gotówkę by kupic towar. Wiadomo, sprzedam to, ale zamawiałem pod klienta...
Olej sprawe, szukaj innego auta.

PostNapisane: 2010-04-11, 16:38
przez atom1
no niestetety w dzisiejszych czasach trzeba byc elastycznym pod ludzi..niestety niezawsze dobrze sie na tym wychodzi..ale taki to okrutny biznes w dzisiejszych czasach ze raz sie uda a raz nie :cry:

PostNapisane: 2010-04-12, 01:32
przez sebas
Dlatego jak coś sprzedaje na tym forum to od razu kasa na konto lub zaliczka a potem towar... niestety takie życie :(

PostNapisane: 2010-04-12, 08:45
przez Cień696
jak sie jedzie dalej po samochod to najlepiej brac konkretny adres zeby wlasnie nie bylo sytuacji ze pozniej niemasz kontaktu bo tel nie dziala ...

PostNapisane: 2010-04-12, 10:39
przez malder
Adres też miałem i było głucho...