Strona 1 z 1

CRX 136KM Wielkopolska

PostNapisane: 2010-03-29, 23:19
przez Matyn
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12012380

Ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie coś?

Miło widziane wszystko na temat tego autka.

PostNapisane: 2010-03-30, 13:25
przez pieknySaper
Dzwoniłem do tego rexa z tydzień temu i właścieciel mówił, że generalnie wszystko git ale Tobie też pewnie powie to samo przez telefon. Treść ogłoszenia została zmieniona, wcześniej nie było nic napisane o żadnym skupie.

PostNapisane: 2010-03-30, 14:15
przez Matyn
Też dzwoniłem poprosiłem o szczerość bo daleko mieszkam i nie uśmiecha mi się wycieczka 400km. To gości mi powiedział że autko bajka. I nawet wstępnie zszedł z ceny :D

Na marginesie mam pytanie: CRX Gen. II Z czego jest zrobiona chodzi mi dokładnie czy to blacha czy coś innego? Bo jak oglądałem Rexa pod Skar to chłopakowi młotek się wyślizgną z ręki i uderzył w "blachę" z tyłu na nadkolu i ona się dziwnie wygięła... oraz co ciekawe złamała.

PostNapisane: 2010-03-30, 14:45
przez thedym24
to musiała się szpachla złamać

jak się myle niech ktoś poprawi

PostNapisane: 2010-03-30, 18:17
przez Abaddon
bardzo prawdopodobne, że były nadkola dziurawe i ktoś pojechał po bandzie kitując to szpachlą :razz:
normalny zdrowy rex jest z blachy :rotfl2:

PostNapisane: 2010-03-30, 18:40
przez Thomson
trudno powiedziec bo to tylko foty, ale tyl mi sie nie podoba, cos prawa lampa sie dziwnie z blenda schodzi a wlasciwie nie schodzi :P , wyglada jakby byl malowany ale tylko czesciowo, nie ma dokladki przy przednim zderzaku, z tylu zderzak jakis pogiety przy rejestracji... po fotkach nic nie powiem bo jak ktos zobaczy na zywo moze sie okazac, ze warto to kupic i wcale nie jest zle...

PostNapisane: 2010-04-01, 00:14
przez akMe
Matyn napisał(a):Skar to chłopakowi młotek się wyślizgną z ręki i uderzył w "blachę" z tyłu na nadkolu i ona się dziwnie wygięła... oraz co ciekawe złamała.

Definitywnie blaszka lecz "twardosci" i "odpornosci" tej blachy pozostawiają wiele do życzenia.
Ostatnio odkrecalem sruby ktore sa na kielichach, oparlem sie kolanem o nadkole...
Tak sie wgniotło, ze prawie całe kolano mi weszło do tej dziury. W sumie nic mnie juz nie zdziwi...
Chodz 2 elementem zaskoczenia jest to iz idealnie sie wygięło w 2 strone (uzywajac tylko ręki) i wygląda jak by nigdy nic x0

te hondy to potrafia zaskakiwac :0