Strona 1 z 3

CRX 124kuca

PostNapisane: 2010-03-16, 14:10
przez Matyn
http://moto.allegro.pl/item953832845_ho ... ml#gallery

Tak chcę to kupić bo jest najbliżej.
Niech ktoś mi powie proszę jak zdiagnozować czy to autko było katowane czy nie.

Jestem Teoretykiem Tego auta niestety nie miałem styczności nigdy z nim.

A jak się trafiło że blisko jest na sprzedasz i pożądam to autko był bym bardzo zainteresowany jego kupnem. Ale nie uśmiecha mi się kupowanie go po to aby cały czas siedzieć w kanale...

Czytałem "trochę" o tym co sprawdzać (także na tej stronce) ale nigdzie nie wyczytałem jak sprawdzić czy było katowane.

Proszę o szybką i i szczegółową wypowiedz.

Bo jak dobrze pójdzie to jeszcze dzisiaj będę posiadaczem tej piękności w każdym calu.

Z GÓRY DZIĘKI!

PostNapisane: 2010-03-16, 14:16
przez czakejro
Hmm, najlepiej jeśli chodzi o silnik to rozgrzejcie dobrze motor, niech jakiś twój znajomy albo Ty wsiądzie za kierownice rexa drugi niech za nim jedzie i patrzy na wydech, poprzeciągaj go na biegach, pojeździj agresywnie i zobaczcie czy nie puszcza niebieskich "dymków", zobacz czy silnik bardzo się nie poci. Możesz też polać go wodą bo czsami CRXy bardzo "przeciekają" Ogólnie autko prezentuje się bardzo dobrze na fotkach. Możesz sprawdzić też stan nadkoli i progów czy ruda się nie pojawia. :)

PostNapisane: 2010-03-16, 14:25
przez Matyn
Co to są niebieskie dymki?
I do jakiej temperatury go zagrzać?

PostNapisane: 2010-03-16, 14:35
przez Małek
czakejro, chcił Ci powiedziec zebys nie oszczedzal tej fury a raczej skopal jej dupsko ;) charakterystyczne zjawisko przepalonego oleju to te niebieskie dymki

PostNapisane: 2010-03-16, 14:45
przez czakejro
Matyn, dokładnie jak napisał Małek, pojeździj nią trochę, niech olej się rozgrzeje, po rozgrzej samochód tak żeby można było mu dać ostro w palnik i daj muuu w.... : )))) zobacz czy nie dymi na niebiesko, znaczy czy nie przepala oleju, po takiej jeździe zobacz też na silnik czy nie ma wycieków. Jak ma się coś rozwalić czy wyjść to lepiej żeby to było jeszcze zanim go kupisz :)

PostNapisane: 2010-03-16, 14:49
przez beata22staw
Ja mam taki mały patent z hankami i się sprawdza..
odkręć korek oleju i luknij jaki ma osad klawiatura zaworów,jeśli złotawa to silnik nie łyka oleju,jeśli jest sinawa to silnik bierze olej.....
Oraz sprawdz jakiego jest koloru olej,czarny lub złotawy,tylko tutaj mógł ktoś wymienić przed sprzedażą,jeśli jest czarny to przepala oliwę i silnik łyka olej...
mam swoja Hanke od 7lat i nie łyka oliwy praktycznie wcale drobne ma wypociny spod głowicy ale to standard w tych autach...oliwa zawsze podchodzi pod kolor złotawy-jasny brąz czy ma przejechane na tym oleju 5-10tys/km
Miałem kilka rexów na rozbiórkę 1-den silnik się trafił ze był ok.reszta brała olej
I ja wnioskuje po kolorze pod klawiaturą czy silnik jest dobry czy śrot
Ale każdy patent jest dobry, nawet jak koledzy piszą wyżej ,rozgrzać motor dobrze i czy nie puszcza dyma za autem ,zwłaszcza jak go pogonisz i przy zmianie biegów zadymi..

PostNapisane: 2010-03-16, 14:54
przez Małek
ze zdjec wynika ze fajna sztuka i ktos dbal o nia ale mimo to zagladaj gdzie sie tylko da i gdzie mozesz wcisnac glowe. co do przeciekania jak napisal czakejro oblej ja woda bo ja u siebie po pierwzym deszczu mialem akwarium w bagazniku ;) pojezdzij chwile spokojnie a jak nagrzeje sie olej i temperatura bedzie wlasciwa to niech samochod pokaze co dostal od fabryki :D co do tych dymkow to w trakcie zmiany biegu przy koncowce obrotomierza ladnie beda widoczne. popatrz na szyby czy sa z tego samego roku czy moze ktoras nowa. poszukaj czy nie ma sladu po "całowaniu" i jak bedzie dobra i sie zdecydujesz to pochwal sie pozniej ;) pozdrawiam

PostNapisane: 2010-03-16, 17:53
przez akMe
Matyn, Jak rex jara olej to poprostu pojezdzij 5min, nastepnie stan w miejscu i niech Twoj kolega depnie gaz, jak bedzie duza chmura i smierdzaca to znaczy, ze jara olej- wiec silnik do remontu.

Gdy silnik jest w miare zimny, odpal silnik i odkrec korek oleju. Jesli z korka dmucha powietrze to OK, jesli dmucha powietrze i bulgocze olejem to pizdefka, silnik do remontu.


Gdy odkrecisz ten korek zobatrz czy pod korkiem jest "srebrno" jak bedzie to pizdefka silnik do roboty... :]

Sprawdz jeszcze czy bagaznik suchy. Dobrze bylo by jak bys wjechal na kanal chodz pewnie malo ktory sprzedawca sie na to zgodzi- (moj sam mi zaproponowal :D)

Ps albo os z tylu krzywo stoi i byl walony albo zdiecie krzywe...

pozdrawiam i zycze powodzenia~!~!~!

PostNapisane: 2010-03-16, 18:19
przez h8r
Piszecie jakby silnik był najważniejszym elementem w samochodzie, proste nieprzegnite blachy... zawias itd. Samochód to buda, wszystko inne można zrobić :)

PostNapisane: 2010-03-17, 00:45
przez Norb!
Wygląda ładnie chociaż dziwne, żę na 91 rok ma wnętrze przedlifta. Jak szukasz dobrego edka to jest tu jedna srebrna sztuka na forum bez nitro lpg ;)

PostNapisane: 2010-03-17, 01:01
przez akMe

PostNapisane: 2010-03-17, 15:16
przez Matyn
Oglądałem już to autko. Wizualnie perełka. Silnik... Mało wiedziałem (do teraz) jak go sprawdzić. To była moja pierwsza styczność z tym autem i jestem naprawdę zaszokowany gabarytami oraz mocą silnika.

Przy sprawdzaniu wykonałem następujące czynności:
- Spr. progi podwozie (tyle ile udało mi się głowę wcisnąć) nic do zarzucenia.
- Odpaliłem i słuchałem silnika, nic nie puka i pięknie równo trzyma się na obrotach (wskazówka w jednym miejscu nawet nie drgnie)
- Dostałem możliwość przejechać się tym autkiem dosyć szeroką drogą i dosyć prostą.
nie zamknąłem obrotomierza bo byłem tak bardzo zaszokowany mocą tego auta oraz musiałem uważać na nasze wspaniałe polskie drogi żeby przypadkiem nie wpaść na jakąś równą powierzchnię... :rotfl:
- W zawieszeniu nic nie puka i nie stuka aczkolwiek kumpel jak siedział z tyłu to stwierdził że dupa mu ucieka. Ja nie czułem. A no trzyma się drogi.

Następnym razem sprawdzę ten silnik dogłębnie i jak będzie wszystko hulało to wezmę, a potem będę was męczył abyście mi pomagali w naprawach!

[ Dodano: 2010-03-17, 14:25 ]
A i jeszcze jedno.

Nie ma to autko nigdzie wspomagania:D
Więc miałem uczucie jak bym siedział w bolidzie:D
Ogólnie siedziałem w wielu autkach ale jak siedziałem w CRX... POEZJA!!

To jest normalne odczucie w tym aucie? :)

PostNapisane: 2010-03-17, 15:36
przez volvox
Matyn napisał(a):To jest normalne odczucie w tym aucie?


Najnormalniejsze ;)

A wspomaganie chyba montowali do ee8. W ed9 nie masz nawet lampki rezerwy ;)

PostNapisane: 2010-03-17, 15:39
przez Abaddon
to auto było bite w przód, nie mocno ale było. były użytkownik je sprzedał zostało zrobione i puszczone na allegro.

tu masz temat http://forum.honda-kielce.pl/viewtopic. ... sc&start=0

PostNapisane: 2010-03-17, 15:54
przez h8r
Matyn napisał(a):Nie ma to autko nigdzie wspomagania:D
Więc miałem uczucie jak bym siedział w bolidzie:D
Ogólnie siedziałem w wielu autkach ale jak siedziałem w CRX... POEZJA!!

To jest normalne odczucie w tym aucie? :)


Tak powinno być, dzięki temu CRX jest taki fajny, przejrzałem zdjęcia i wydaje mi się, że można upolować coś lepszego za podobne pieniądze, wydaje się kombinowane (przedlift z 91r?).