Strona 1 z 2

Uwaga na tego zioma!!

PostNapisane: 2009-04-24, 12:05
przez marcin_crx
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8482529

Nie chodzi mi o stan auta, bo ten jest dobry, tylko o fakt że gościu skręcił przebieg, znam te auto i faktycznie ma 230 tysięcy przebiegu, co nie zmienia faktu że jest w bdb stanie.

JEDNAK ZE WZGLĘDU NA NIEUCZCIWOŚĆ GOŚCIA ODRADZAM AUTO!!

PostNapisane: 2009-04-24, 12:17
przez res
marcin_crx, znajdź na allegro jaki kolwiek samochód z nie kręconym przebiegiem w Polsce pierwsze co handlarze robią to kręcą licznik, tak było jest i będzie więc jak ja kupowałem swojego to na przebieg nawet nie patrzyłem:)

PostNapisane: 2009-04-24, 12:26
przez adamuss
Dokładnie - przebieg nie jest wyznacznikiem stanu auta. Najważniejsze, żeby była zdrowa i prosta buda.
A co do kręcenia licznika to sami (jako kupujący) jesteśmy po części temu winni. Każdy szuka auta z jak najmniejszym przebiegiem i nawet podczas targowania jest to główny argument. Auto z prawdziwym przebiegiem jest praktycznie niesprzedawalne.

PostNapisane: 2009-04-24, 12:37
przez h8r
Kręcenie przebiegu jest naganne i należy to napiętnować. Niestety niemal każdy handlarz tak robi.

PostNapisane: 2009-04-24, 12:43
przez Krychu
marcin_crx, sam piszesz ze auto w dobrym stanie, a odradzasz kupic je tylko dlatego ze handlarz cofnal licznik, to gdzie tu sens, ktos ma nie kupic dobrej sztuki tylke ze wzgledu na krecony przebieg?!

PostNapisane: 2009-04-24, 13:04
przez res
a kto z nas jest w 100% pewny że ma nie kręcony licznik??

PostNapisane: 2009-04-24, 13:19
przez Patrycja
Dziwna trochę ta dyskusja i nie rozumiem oburzenia co po niektórych informacją o przekręconym liczniku. Zgadzam się z h8r, kręcenie liczników trzeba piętnować, tak samo jak i ukryte wady i np. rzekomą bezwypadkowość, a sprzedawca powinien ponieść konsekwencje oszustwa. Stan samochodu moim zdaniem nie ma tu nic do rzeczy. Takie sprawy powinny być zgłaszane na policję.

PostNapisane: 2009-04-24, 13:19
przez KJO
hmm moja pierwsza cerka mial na liczniku 215tys wydaje sie ze oki ,a sie okazalo ze 6 lat wczesniej mial juz 245tys ,pytania:)

PostNapisane: 2009-04-24, 14:17
przez włodi
rex z susza k/ iławy wydaje mi sie, ze jest rownież na ogłoszeniu w niemickim mobile.de i przebieg wynosi 228 tys. a co do handlarza z tej miescowosci to sie nie wypowiadam, byłem raz u niego ogladac crxa :wrrr: a przebiegi były i beda cofane nic na to nie poradzimy :(
o to link wydaje mi sie ze to te same samochody http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showD ... geNumber=1

PostNapisane: 2009-04-24, 15:06
przez eMPe
to jest ten sam co pokazał włodi. Widać po plamach na siedzeniu kierowcy i po rozwalonym tylnym oparciu.

PostNapisane: 2009-04-24, 15:12
przez marcin_crx
Otóż to, to jest ten sam samochód, dlatego pisałem że znam te auto. Źle odczytaliście moge intencje, ja nie odradzam zakupu auta, a jedynie ostrzegam, bo jeśli gość kręci liczniki to można domniemać, że robi z autami inne rzeczy.

Tym nie mniej jeszcze raz mówię, z tego co mi wiadomo auto jest w db stanie!! Tylko sprzedający wydaje się oszustem.

Jak co poniektórzy wiedzą również sprowadzam auta z zachodu, zresztą sporo jest tutaj na forum i nigdy nie zdarzyło mi się przekręcić licznika.

pozdrawiam

PostNapisane: 2009-04-24, 15:34
przez gilu89
Byłem u tego gościa oglądać CRXa, miał być bezawaryjny, z ładnym lakierem, mówił że na prawdę dobry stan...
Zajeżdżamy na miejsce i... o razu widać, nadkola beznadziejnie zrobione, widoczny inny odcień lakieru i po grubości nadkola, kilogramy szpachli....
Miał być bezwypadkowy... a był uderzony w tył, wgnieciona komora bagażnika!!
Wiele elementów się nie sprasowywało z resztą, ogólnie żeby doprowadzić ją do stanu b.dobrego wiele pracy i kosztów. To auto dla tych co szukają gorszych, tańszych egzemplarzy do zajeżdżenia(cena była chyba 5600+opłaty)
Pewnie gdyby się nią przejechać znalazło by się coś jeszcze!

Ale podsumowują...sprzedawca kłamał przez telefon, ukrywał wady(mimo pytania o nie), auto wypicowane pod sprzedaż.... NIE POLECAM!!

Możliwe że teraz sprowadził ładniejsze sztuki,godne zakupu, ale nie ufajcie sprzedawcy że wszystko OK, sami dobrze sprawdźcie auto! To handlarz autami więc te kłamstwa mu lekko przychodzą

PostNapisane: 2009-04-24, 17:05
przez Niuton
mój też miał 185 tys, co sie okazało po dokładnym sprawdzeniu też miał grubo ponad 230 tys, bylo to auto z niemiec ( zawieszenie igła nigdy nie jeżdzone po polskich drogach !!! ), co się okazało jak chcialem wymienić amorki, ze sie wszystkie gumy rozsypały :/

Ale tak już jest z naszymi handlarzami .... moim zdaniem trzeba z tym walczyć

podaje link do kolesia co mi auto sprzedał LINK

a oto jego igiełki

http://stan-pol.otomoto.pl/index.php?sect=offer

PostNapisane: 2009-04-24, 19:30
przez Świetlisty
Dzięki Bogu istnieją jeszcze uczciwi handlarze - Jeszcze raz dzięki marcin_crx, :rotfl:

Pozdro

PostNapisane: 2009-04-24, 20:44
przez Adamus84
Dzwoniłem do kolesia i oficjalnie powiedział po dłuzszej rozmowie ze auto było kręcone ale w bdb stanie wiec jeszcze 100 tys napewno zrobi:) Gośc nawet w porządku:) co nie zmienia faktu ze troche naciąfgnął fakty a co do auta to juz sprzedane:)