Strona 1 z 2

DARMOWO W ASO HONDA

PostNapisane: 2008-04-08, 23:32
przez bar_oo
pewnie wiekszośc wie ale nie iem czy wszyscy słyszeli w radio :) w ASO HONDA w Rudzie Śląsiej i w ASO HONDA Glwice ( nie iem czy w innych ,ale pewnie tyz ) do konca nastepnego tygodnia są jakieś tam znizki na tajle i darmowe SPRAWDZENIA TECHNICZNE pojazdów po uprzednim umowieniu sie przez tel bo pewnie chetnych sporo bedzie ,ja juz raz byłem ,jak za darmoszkę to i tak warto posprawdzać ,POLECAM

PostNapisane: 2008-04-08, 23:34
przez tigercrx
potwierdzam ASO BYDGOSZCZ tez ma wspomniana darmoszke :)

PostNapisane: 2008-04-08, 23:36
przez karwos
w radiu mowili ze do 19 chyba gratis

PostNapisane: 2008-04-08, 23:37
przez bar_oo
no to jak wszedzie tak działają to zapisywac sie i sprawdzac po zimie autka :)

PostNapisane: 2008-04-08, 23:46
przez Hetman
W Łodzi tez tak jest w radiu dzisiaj słyszałem ;)

PostNapisane: 2008-04-08, 23:51
przez przem
w bydgoszczy tez jest od 7 do 19.04 :)

PostNapisane: 2008-04-08, 23:56
przez kakaaa
Co roku jest ta sama akcja w ASO, całe sprawdzanie techniczne to jedna ściema. Na dobrą sprawę nic nie sprawdzają. Kazali mi wymienić płyn hamulcowy a dzień wcześniej wymieniłem na nowy. Więc ogólnie mówią to samo każdemu. Tak czy siak jak za darmo to i tak fajne :)

PostNapisane: 2008-04-09, 00:01
przez atom1
no mozna pojechac i potem mowic ze bylo sie w aso:D ja bym z ciekawosci pojechal hehe

PostNapisane: 2008-04-09, 00:03
przez Conrado
Jako, że mieszkam po środku to mam dylemat.
Który serwis polecacie w Łodzi a który w Warszawie?

W zeszłym roku byłem w Centrum Honda w Łodzi i jakoś mnie nie zachwycili.

PostNapisane: 2008-04-09, 10:01
przez NAZGUL
jeśli chodzi o ASo darmową akcje to byłem w ubiegłum roku...
niby coś tam sprawdzaja ale nie liczcie na cudy ;)
przegląd jest robiony w expresowym tempie i mało co zauważają chłopaki :nieok:
mają karte co niby sprawdzaja i albo ptaszka stawiaja jak dobrze albo X jak źle
jeśli chodzi o mnie to cały czas mi cieknie z baku (i to konkretnie idzie wykryć bo jak furką trzęsiesz to kapie na łeb) a miałem zaznaczone 0 wycieków benzyny , potem powiedzieli że tulejki do wymiany - to była prawda , ale już pękniętej sprężyny z przodu nikt nie zauważył...
to jest typowa reklama i kazdy powinien o tym wiedzieć jadąc do ASO HONDY
a jeśli chodzi o najleprze ASO na śląsku to tylko BYTOM
pozdrawiam

PostNapisane: 2008-04-09, 10:53
przez TYPE-R
Szkoda na paliwo. Powiedzą, że na zime zalac lepszy płyn do chłodnicy, zmienic płyn hamulcowy, jak kiera sie trzyma, to zaznaczą, ze nie ma luzów. Ogólnie to nie wiem p oco ta akcja, to heniek ze stodoły za darmo by więcej powiedział o aucie.

PostNapisane: 2008-04-09, 10:55
przez NAZGUL
TYPE-R napisał(a):Szkoda na paliwo. Powiedzą, że na zime zalac lepszy płyn do chłodnicy, zmienic płyn hamulcowy, jak kiera sie trzyma, to zaznaczą, ze nie ma luzów. Ogólnie to nie wiem p oco ta akcja, to heniek ze stodoły za darmo by więcej powiedział o aucie.

niestety dużo w tym prawdy , ale jak ktoś lubi i ma czas to nie zaszkodzi
pozdro

PostNapisane: 2008-04-09, 11:00
przez Parówa
widzę ze to samo co u nas w CK, jeszcze Cie wyśmieją ze jeździsz starym autem :( ja kiedyś do nich oddałem samochód i nie zrobię tego juz nigdy więcej

PostNapisane: 2008-04-09, 11:47
przez pirul
co roku sie ten temat pojawia, pic na wode, zeby robic akcje serwisowa i nawet nie zaoferowac darmowej wymiany oleju przy zakupie u nich tylko z laska robic znizke na wymiane - to mowi samo za siebie, licza na to ze nalapia klientow jak sie ktos wystraszy widzac, ze ma tulejki do wymiany i pojedzie do nich na serwis, kto dba o auto wie co ma do zrobienia i nie potrzebuje zeby sie jakis pacan wymadrzal i sobie kpil przy kumplach

PostNapisane: 2008-04-14, 20:17
przez bar_oo
A ja wam teraz opisze jak to wygladalo u mnie ,w tamtym roku na jesien tez byłem i powiedzieli mi ze wsz jest ok bo i owszem wszystko ok było :) teraz wrociłem po dzisiajszym przegladzie ,no i mam tylne tulejki metalowo gumowe do wymiany ,sprawdzali mi autko 2 godz :) 1,5 h było w powietrzu ,powiedziałem co mi buczy przy katalizatorku i naprawili ,naprawili tez trzymanie rury wydechowej i jakis inny bajer ktory mi na szybko dorobili by wydech był na swoim miejscu ,odkrecili uszkodzony plastik pod silnikiem ,nie było zle ,dali mi kolejny rozpisek tego co sprawdzali do kolekcji ,podziekowałem a na koniec poprosiłem o kompresję by sprawdzili i tez sprawdzili za drobna juz opłata bo to mój wymysł ,no i wyszło że
1 cylinder 14
2 cylinder 13
3 cylibder 13,5
4 cylinder 14
czyli nieźle jak na 17 lat i 268057 km przebiegu
a na sam koniec dostałem
2 notesiki HONDA
breoczek do kluczy CASTROLa
smycz na klucze CASTROLa
pokrowiec na butelke oleju do bagaznika z rzepem i rekawiczkami ,lejkiem ,husteczkami tez z CASTROLa
WIEC CHYBA TAK ŹLE NIE BYŁO CO???
i tak se podjade na jesień bo zawsze wiem co w trawie piszczy :)

[ Dodano: 2008-04-14, 20:20 ]
acha i dodatek ,nic mi nie KAZALI tak jak co niektorzy piszą ,a sprawdzali wszystkie płyny ,świece i inne drobnostki