do Jerrego są trzy szkoły montowania głośników pierwsza wzmacniacz mocniejszy od głosnika, druga równa moc, trzecia wzmacniacz słabszy,
moim zdaniem lepiej kupić sporo mocniejszy wzmacniacz lekko go przykręcić wtedy nie pracuje na maksa i są duzo mniejsze zniekształcenia, zresztą jesli chodzi o głośniki basowe niekoniecznie moc jest najważniejsza wazna jest odpowiedz impulsowa i chwilowy moc sygnału jaką moze wygenerować, dlatego bardzo wazne są dobre bloki napięciowe, a do głośnika za 500zł czy więcej to tak naprawde tylko monoblock, te wzmacniacze sa właśnie skonstruowane do zasilania suba;p wbrew pozorom chodz wzmacniacze mono zazwyczaj pracują w małym paśmie czestotliwości od 20-180(30) hz muszą byc "lepsze" niz wzmacniacze zasilające standardowe głośniki, a do tego wzmacniacza to jakaś lekka 25-30 bo nic wiecej nie zagra dobrze i raczej skrzynia zamknieta (ma lepszą odpowiedz impulsową) i nawet przy dość kiepskim wzmacniaczu zagra czysto acz nie głośno
[ Dodano: 2009-06-30, 07:15 ]i jeszcze jedno Kondensator conajmniej 1F, znacznie polepsza dzwiek przy impulsie oddaje napiecie w ułamku sekundy pozawala znacznie poprawić odpowiedz impulsową, a pozatym zabiezpiecza głośnik przed przepaleniem, przy obciązonym wzmacniaczu i braku kondensatora, potrafi nastąpić tzw napiecie przesterowania spowodowane niewystarczającą ilością prądu, wiem bo kiedyś sam tak głośnik załatwiłem;p a kondensator to koszt od 120zł w góre, i oczywiście dobre kable
http://www.youtube.com/watch?v=SmcnGjLg-Mc
ja miałem 2 lata temu coś takiego
[ Dodano: 2009-06-30, 07:37 ]ten wzmacniacz ma przy 4 omah 140w a pewnie podane przy napięciu 13,8 przy około 13 a takie jest pod obciązeniem u mnie nawet spadało do 12w to bedzie jakieś 120w moze mniej