sub help:)
witam, zlozylem ostatnio moj sprzet i gra bardzo ladnie tyle ze kurde jak zarypie glosno to pali sie bezpiecznik na kablu (bezpieczkim jest 60A) troche mnie to dziwi bo powinien wytrzymac, zdarzylo mi sie to zawsze na zgaszonym slilniku, moze to ma cos z tym wspolnego???
sprzet jest dosc mocny,
a i jeszce jedno czy wzmacniacz bardzo sie grzeje przy dlugim sluchaniu?? bo nigdy tego wzcesniej nie sprawdzalem, a dzisiaj jakos przez przypadek dotknalem i byl very hot
sprzet jest dosc mocny,
a i jeszce jedno czy wzmacniacz bardzo sie grzeje przy dlugim sluchaniu?? bo nigdy tego wzcesniej nie sprawdzalem, a dzisiaj jakos przez przypadek dotknalem i byl very hot
Moze masz tam jakies zwarcie, znaczy sie przy porzadnym walnieciu cos sie zwiera przez wibracje w bagzniku i dlatego pali bezpiecznik ?

, tysiac